blog o tym, jak uzyskać zadośćuczynienie dla dziecka i dla Ciebie

O zdolności bilokacji, śmierci (również biegłego) i waleniu przez pełnomocnika głową w mur.. wymiaru sprawiedliwości*

w błąd lekarski, śmierć dziecka

Przydługi tytuł, który mówi wszystko, bo wpis o śmierci będzie krótki. Co prawda dochodzi północ, ale dokumentacja medyczna sama się nie przeczyta.

Dziś kancelaria Lazer & Hudziak walczyła o sprawiedliwość w czterech miastach jednocześnie. Tak, tak prowadzimy sprawy o błędy medyczne w całej Polsce i czasem jesteśmy w kilku miejscach na raz. Dziś działaliśmy od Gdańska, przez Bydgoszcz i Warszawę, aż po Lublin.

Bilans tych podróży jest taki:

Na cztery sprawy, trzy dotyczą śmierci pacjenta, w tym dwie niestety śmierci dziecka na skutek błędu przy porodzie. Do tego doszła nam jeszcze dziś śmierć biegłego w trakcie postępowania.

Czarny humor. No cóż…

Biegły miał być przesłuchany uzupełniająco – to miała być kropka nad „i”, ale niestety dotarła do nas smutna wiadomość i naprawdę ogromnie nam przykro, lecz nie w tym rzecz. Rzecz w czym innym, bo to nic, że ZAWSZE z wyprzedzeniem dzwonimy przed podróżą do Sądów, Prokuratur, Policji, żeby potwierdzić aktualność przesłuchania, wierząc, że każdy wykonuje dobrze swoją robotę. To nic, gdyż o tym, że przesłuchania nie będzie dowiadujemy się często dopiero będąc już na miejscu. Pełnomocnik ma czas przecież (sic!).

I co ma wtedy zrobić prawnik od błędów medycznych, który przejechał się bez sensu w tą i z powrotem jakieś kilkaset kilometrów? Walić głową w mur Wymiaru Sprawiedliwości i pisać skargi na pracowników urzędów, którzy za nic (czytaj: w nosie) mają czas nasz i naszych klientów?

Bezcelowe.

Szkoda nam na to energii i czasu. Niech tylko wiedzą (niech się stanie, że dotrze do nich ten wpis), że cierpi na tym Klient, Człowiek, Obywatel!, którym kiedyś mogą stać się sami, czekając we własnej sprawie, przez dłuuugie lata na zakończenie postępowania.

Wracając do bilansu dnia i dzisiejszych sukcesów kancelarii.. chociaż nie. Dziś nie. O tym będzie inny wpis, taki jak ten. Dziś nie jesteśmy w nastroju, bo za dużo tych śmierci. Wygrana w sprawie o błąd lekarski, w której chodzi o śmierć dziecka przy porodzie, to zawsze pyrrusowe zwycięstwo. Rodzice woleli by cofnąć czas, a my umieć to zrobić.

 

*- Wpis zawiera elementy czarnego humoru, które mogą nie trafiać w gust czytelnika, ale życie jest czasem mało różowe. 

śmierć dziecka
0 komentarze